moje drogie blogerki dzisiaj przychodze do was z postem na temat pielęgnacji puszących się włosów. Moje właśnie takie są i długo dochodziłam do tego jak mam i je pielęgnować i jak sobie z nimi radzić. Chciałabym wam przedstawić produkty i sprzęty do pielęgnacji włosów
Prostownica - remington - najlepsza firma jaka znam. Musze skrytykowac tu prostownice z vidal sasoon, gdyż cena jest dość wysoka bo około 250 zł ( za prostownice pseduo mikrokrystaliczną, płytka po roku wyglądała tragicznie). Za to remington po półtorej roku stosowania prawie codziennie trzyma się znakomicie. Zero porysowań - nie mam jej jak na razie nic do zarzucenia. Sama prostownica jest delikatna dla włosów i nie niszczy ich tak bardzo- wystarczy że raz na pół roku pójde podciąć końcówki;) Temperatura jakiej używam do prostowania 160 a do lokowania 180. W zupełności wystarczy;)
Suszarka tez remington- tę już mam dwa lata i były to najlepiej zainwestowane 200zł w moim zyciu;) Jestem zachwycona;) cóż tu dużo pisac o suszarce;) Jeszcze chce dodac że w większości supermarketów nie opłaca się kupować suszarek tej firmy gdyz marża może dochodzić nawet do 200zł na sztuce, lepiej zamówić w sklepie internetowym.
Remington lokówka- no cóż czytałam niepochlebne opinie na temat lokówek z remingtona na wizażu ale mimo to zdecydowałam sie na zakup lokówki za 150zł o dużej średnicy by otrzymac efekt naturalnych loków;) Jednakże lokówka bardzo słabo lokuje włosy , trzymaja się krótko a sam efekt przybliżony jest raczej do loków po ulewie, nie polecam jednym słowem można bardzo przypalić sobie włosy w wysokich temperaturach
PIELEGNACJA
Szampon- obecnie uzywam szamponu kallos zwiększającego objętość włosów, ale coś mi nie spasował , gdyż mam problemy ze skórą głowy, a co za tm idzie próbuje różnych produktów by wreszcie znaleźć ten odpowiedni;) Dotychczas używałam szamponu wella tez zwiększającego objętość i chyba do niego wróce, choć odzywka z tej samej serii powidowała u mnie swędzenie, przestałam jej używać.
Fioletowa odżywka to tez kallos , jest idealna , nawilża moje włosy , nie mam zastrzezeń. Cena około 10zł za sztukę.
Spray do ochrony włosów przy prostowaniu, sprawdza sie choc uważam że lepszy jest toni&guy. Zamówiłam na allegro za około 40zł.
Ciao
xxo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz